Posty

Rozdział 9 "Zakodowana Walka"

  [19 września 2008 roku – Piątek – Laboratorium – 15:35] Aelita i Jeremie pracowali nad Wimanem, pojazdem, który miał umożliwić tropienie XANY w tajemniczej Chmurze Danych. Prace szły po myśli dwojga przyjaciół, ale dziewczynę coś ciągle zastanawiało. Lokalizacja XANY była im jeszcze nie znana, a to był kolejny priorytet, na którym powinni się skupić. Różowowłosa postanowiła skorzystać z okazji i poszperać trochę w strumieniach danych Superkomputera. - Aelita, możesz coś dla mnie sprawdzić? – zapytał Jeremie. – Aelita? AELITA!? - Huh? Wybacz… zamyśliłam się trochę… Potrzebujesz czegoś? - Musimy razem sprawdzić strumienie danych… Potrzebuję kilku informacji – stwierdził. - Które chcesz dokładnie sprawdzić? – zapytała spokojnie. - Konkretnie chodzi o strumienie Kartaginy i Morza Cyfrowego, ale później możemy sprawdzić pozostałe. – powiedział uruchamiając program. - Oczywiście jak wystarczy nam czasu – dodał. Dwójka przyjaciół zabrała się do pracy nad strumieniami danych. Jerem

Rozdział 8 "Sportsmen?"

  [18 września 2008 roku – Czwartek – Laboratorium – 09:35] – Zaczynam fazę konstrukcji cyfrowej masy dokująco przesyłowej. Przygotuj się do uruchomienia procedury budowy wirtualnych wektorów masy! – Powiedział Einstein do Aelity, wpisując przy tym szereg poleceń do Superkomputera. – Jasne Jeremie, wszystko jest już gotowe! Za chwilę możemy zaczynać – stwierdziła różowowłosa. Cała banda znajdowała się w fabryce i obserwowała jak Aelita i Jeremie zajmują się ich nowym pojazdem… Wimanem. Wszyscy liczyli na szybkie ukończenie pojazdu, aby ponownie powstrzymać XANĘ, który bawił się w Chmurze Danych tak samo jak niegdyś w Morzu Cyfrowym. – Co wy tak w ogóle robicie? – Zapytał zajęty swoją grą Odd. – Właśnie staramy się napisać moduł, który będzie dokował Wimana do wież w Lyoko… Pracujemy nad nim od pewnego czasu – powiedziała Aelita. – Zastanawialiście się może, że w tej całej Chmurze Danych może nie być żadnych wież? – Zapytał William spoglądając na ekran interfejsu. – Nie musimy

Rozdział 7 "Podejrzenia"

[16 września 2008 roku – Wtorek] Aelita i Jeremie wczorajszej nocy ciężko pracowali nad rozwiązaniem problemu z ich nowo wymyślonym pojazdem. Niestety rozwiązanie problemu z jego umieszczeniem w Lyoko nie był w cale taki prosty. Sektor 5 już nie miał miejsca na dodatkowy hangar, a umieszczenie Wimana w jednym z sektorów było co najmniej dziwne. Oboje postanowili to odłożyć na inną okazję i jeszcze przed godziną 22:00 wrócili do Kadic. Była godzina 10:45, Jeremie, Aelita, Odd i Ulrich właśnie mieli lekcje Hiszpańskiego. Jak zwykle przyjaciele niezbyt uważali na lekcji, a zwłaszcza różowowłosa, która zastanawiała się nad powstaniem Chmury Danych i swoimi podejrzeniami co do powrotu XANY. - Hej, Aelita? Wszystko w porządku? Wyglądasz na strasznie zamyśloną – zapytał dziewczynę zaniepokojony Jeremie. - Huh? Nie to nic takiego… Zastanawia mnie pewna sprawa, ale może porozmawiamy o tym po lekcji – stwierdziła. - Musimy tak czy siak jeszcze porozmawiać o problemie z Wimanem. – Dodał b

Rozdział 6 "Wiman"

[15 września 2008 roku – Poniedziałek] Banda cofnęła się w czasie do początku dnia. Mieli wiele szczęścia, że nauczyciel ich nie złapał, bo gdyby tak się stało to mieliby jeszcze większe problemy niż do tej pory. Wybiła godzina 7:00 rano, czyli pora śniadaniowa w szkole Kadic, na całe szczęście wszyscy skończyli nadrabianie swoich zaległości więc teraz mogli wrócić do „regularnego” uczęszczania na lekcje w szkole. - No i znów muszę zaczynać ten dzień od zera… - wzdychał w myślach Jeremie. – Muszę zabrać się z Aelitą za ponowne programowanie naszego nowego pojazdu, ale teraz lecę do stołówki na śniadanie W tym samym czasie Aelita, Odd i Ulrich byli już w stołówce i czekali na przyjście reszty grupy. Jeremie i Yumi nadal byli pokłóceni więc stało się już jasne, że William i Yumi nie przyjdą do nich się dosiąść. W pewnym momencie podszedł Jeremie ze swoim śniadaniem i usiadł obok Aelity. - O! Siemasz Jeremie! Myśleliśmy, że już nie przyjdziesz. – Stwierdził Odd zajadając się jajec

Rozdział 5 "Nieobecni"

[13 września 2008 roku – Sobota] Zaraz po tym jak Jeremie wyjaśnił dwóm chłopakom plan jego i Aelita to wszyscy udali się do Kadic. Niestety pech ich nie opuszczał i natrafili na dyrektora swojej szkoły, który natychmiast wezwał ich do swojego gabinetu na małą rozmowę. William i Yumi już tam byli i czekali na powrót dyrektora do gabinetu. Delmas usiadł na swoim fotelu i spojrzał stanowczym wzrokiem na grupę uczniów. - No więc… Chyba wiecie, dlaczego tutaj jesteście, prawda? – Dyrektor nadal patrzał na uczniów paraliżując ich swoim wzrokiem. Przyjaciele milczeli i spoglądali raz na siebie, a raz na podłogę… tym samym denerwując swojego dyrektora. Delmas wpadł na pomysł jak ukarać ich za ich niesubordynację. Uznał, że dobrym pomysłem będzie uziemienie ich na cały weekend w szkolnej bibliotece razem z Panem Paulem. - Nie wiecie? Wasza ilość nieobecności w ostatnich dniach przekroczyła wszelkie pojęcie! Za waszą niesubordynację cały weekend spędzicie w naszej bibliotece nadrabiając